Wymiana aparatu rentgenowskiego, a zezwolenie PAA

We wpisie przeczytasz

Dla wielu placówek weterynaryjnych aparat rentgenowski stał się obecnie podstawowym narzędziem diagnostycznym. Z czasem jednak każde urządzenie wymaga wymiany. Po kilku - kilkunastu latach pracy stosowany aparat ostatecznie kończy żywot „śmiercią naturalną” 😉.

Może być też tak, że działalność się rozwinęła i potrzebne jest urządzenie „mocniejsze” (pracujące przy wyższych napięciach i w krótszych czasach ekspozycji) lub urządzenie innego typu, np. tomograf komputerowy lub aparat stomatologiczny.

Wymiana aparatu RTG zawsze wiąże się z określonymi obowiązkami wobec Państwowej Agencji Atomistyki (PAA).

Zezwolenie Prezesa PAA – podstawowe informacje

W treści zezwolenia Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki znajdują się trzy najważniejsze informacje dotyczące prowadzonej działalności:

  • lokalizacja aparatu RTG – przeniesienie pracowni rentgenowskiej pod inny adres wymaga nowego zezwolenia.
  • nazwa modelu aparatu RTG – musi być zgodna z tabliczką znamionową urządzenia.

Treść przykładowego zezwolenia na stosowanie aparatu rentgenowskiego w pracowni rentgenowskiej do celów weterynaryjnych (wymazano dane wrażliwe)

Nazwa aparatu RTG – dlaczego jest taka ważna?

Jedyną prawidłową nazwą modelu aparatu rentgenowskiego (według Państwowej Agencji Atomistyki) jest nazwa widniejąca na tabliczce znamionowej urządzenia. Nawet niewielkie rozbieżności między nazwą w zezwoleniu, a tą na etykiecie, mogą skutkować problemami podczas kontroli. Drobna różnica w nazwie modelu może oznaczać zupełnie inne parametry pracy, a co za tym idzie – wymagać zastosowania innych osłon radiologicznych. Oznacza to, że zawsze należy się upewnić, że wskazana we wniosku o wydanie zezwolenia Prezesa PAA nazwa aparatu jest identyczna z tą na urządzeniu.

Tabliczki znamionowe – jak nie pogubić się w etykietach?

Wbrew pozorom nie zawsze znalezienie właściwej tabliczki znamionowej (określającej nazwę modelu urządzenia) będzie proste.

Zestaw rentgenowski składać się może z kilku elementów – lampy, kolimatora, generatora, czy też stołu rentgenowskiego. Każdy z nich może mieć własną tabliczkę znamionową. Nazwa modelu części nie będzie taka sama jak nazwa modelu całego urządzenia. Dla poprawnej identyfikacji modelu urządzenia należy odnaleźć etykietę z oznaczeniem typu „diagnostic x-ray system”, „digital radiography system”, „x-ray apparatus” itp

Poniżej przykłady właściwych etykiet:

Wymiana aparatu rentgenowskiego – dwie możliwości

Jeśli wymieniasz aparat rentgenowski, masz dwie opcje:

  • Jeśli nowy aparat jest dokładnie takim samym modelem co poprzedni:  możesz nadal korzystać z obecnego zezwolenia Koniecznie sprawdź, czy nie ma żadnych rozbieżności w nazwach na tabliczkach znamionowych obu urządzeń. Przed rozpoczęciem stosowania nowego aparatu zleć wykonanie kontroli technicznej tego urządzenia firmie posiadającej zezwolenie na uruchamianie danego modelu aparatu.
  • Jeśli nowy aparat (choćby minimalnie) różni się nazwą modelu od poprzedniego: konieczne jest uzyskanie nowego zezwolenia lub aneksowanie posiadanego. Pamiętaj, aby zrobić to przed rozpoczęciem użytkowania nowego urządzenia!

WAŻNE: Zezwolenie Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki na nowy model urządzenia należy uzyskać przed rozpoczęciem jego stosowania! Możliwe jest przeprowadzenie procedury w taki sposób, aby dotychczasowe zezwolenie wygasło dopiero w dniu uzyskania nowej zgody.

Możliwe komplikacje przy legalizacji nowego urządzenia

Wymiana aparatu rentgenowskiego na inny model bywa niestety procesem bardziej złożonym, niż mogłoby się wydawać.

W szczególności dotyczy to przypadków, w których poprzednie zezwolenie zostało wydane dobrych kilka lat temu.

W przeważającej liczbie przypadków napotykamy w dokumentacjach pracowni rentgenowskich sprzed 2019 roku nieprawdziwe (!) założenia dotyczące materiałów ścian i stropów pracowni. Wielokrotnie spotykaliśmy się z zapisami, że ściany wykonano z cegły pełnej, a strop to gruba warstwa litego betonu, podczas gdy w rzeczywistości ściany zbudowano z pustaków, a strop stanowi prefabrykowana płyta kanałowa (otworowa).

Zdarzało się również, że aby uniknąć konieczności stosowania osłon z ołowiu, w dokumentacjach celowo zaniżona została liczba wykonywanych w placówce ekspozycji.

Przekazane nam do analizy dokumenty wskazywały, że aparat jest używany do wykonywania kilku zdjęć RTG tygodniowo, a w praktyce liczba ta sięgała kilkudziesięciu.

Obecnie każda dokumentacja pracowni rentgenowskiej musi być zaopiniowana przez uprawnionego inspektora ochrony radiologicznej, który swoim podpisem potwierdza, że opis pomieszczenia pracowni jest zgodny ze stanem faktycznym. Za poświadczenie nieprawdy opiniującemu mogą zostać odebrane uprawnienia inspektorskie. Dlatego dziś osoby opracowujące dokumentację szczegółowo weryfikują warunki pomieszczenia, korzystając z dokumentacji budowlanej, ocen technicznych specjalistów z uprawnieniami budowlanymi, faktur za materiały budowlane oraz innych tzw. twardych dowodów.

Na tym etapie często okazuje się, że poprzednia dokumentacja nie miała wiele wspólnego z rzeczywistością, a ściany lub stropy wymagają dodatkowego zabezpieczenia ołowiem – pomimo wcześniejszego przekonania inwestora, że działalność była prowadzona zgodnie z przepisami i bezpiecznie.

„Przecież inspektor ochrony radiologicznej mówił, że wszystko będzie w porządku…” – słyszymy często. To jedne z trudniejszych momentów naszej pracy, bo inwestorzy dowiadują się, że koszty wymiany aparatu rentgenowskiego znacząco wzrosną. Nagle okazuje się, że zamiast cegły w ścianach są pustaki, które nie pochłaniają promieniowania – wbrew zapisom w poprzedniej dokumentacji. A te pustaki trzeba niestety, w większości przypadków, zabezpieczyć ołowiem – bez tego legalizacja nowego aparatu RTG nie jest możliwa.

Zdarza się też, że decyzja o wymianie aparatu RTG wiąże się z koniecznością inwestycji w nowe osłony radiologiczne, ponieważ Państwowa Agencja Atomistyki przestała uznawać osłonność niektórych materiałów budowlanych. Dobrym przykładem jest porotherm, który jeszcze kilka lat temu był akceptowany jako materiał osłonowy, a obecnie traktowany jest jak „powietrze”. Podobnie sytuacja wygląda z gazobetonem – obecnie, by mógł pełnić funkcję osłony, musi mieć ściśle potwierdzoną gęstość. Potrzebna jest do tego karta techniczna produktu, faktura zakupu lub sprawozdanie z badania próbki materiału w laboratorium.

Urządzenie „zastępcze” – czy można go legalnie używać?

Awarie sprzętu się zdarzają. Czasami aparat musi trafić do serwisu. Czy w tym czasie można używać urządzenia zastępczego? Obowiązują tu podobne zasady jak przy wymianie urządzenia na nowe. W przypadku awarii można stosować aparat zastępczy tylko wtedy, gdy jest to identyczny model, na który wydano zezwolenie Prezesa PAA. Jeśli nazwa modelu się różni – użycie takiego aparatu jest niedopuszczalne.

A jak wygląda sytuacja z urządzeniami demonstracyjnymi?

Tajemnicą poliszynela jest, że niektórzy dystrybutorzy sprzętu udostępniają klientom demonstracyjne urządzenia rentgenowskie z dopasowanym systemem detekcji obrazu do przetestowania „na własnym podwórku” przed zakupem. I choć nikogo „za rękę” nie złapaliśmy, informacje o takich praktykach szybko stają się powszechnie znane w środowisku. Jeśli trafiają do lekarzy weterynarii – trafiają też do nas.

I choć możliwość przetestowania sprzętu wydaje się kusząca, pamiętajcie, że taki proceder bez wcześniejszego uzyskania zezwolenia Prezesa PAA jest nielegalny. Użytkowanie urządzeń wytwarzających promieniowanie jonizujące – niezależnie od tego, czy trwa pięć dni czy pięć lat – zawsze wymaga uzyskania zezwolenia.

Podsumowanie

Jeżeli planujecie wymianę urządzenia na inny model, konieczne będzie aneksowanie posiadanego zezwolenia lub uzyskanie nowej „zgody” z jednoczesnym wygaszeniem poprzedniej.

Newsletter

W naszym newsletterze regularnie wysyłamy informacje przydatne dla lekarzy weterynarii. Zapisz się poniżej:

We wpisie przeczytasz

Newsletter

W naszym newsletterze regularnie wysyłamy informacje przydatne dla lekarzy weterynarii. Zapisz się poniżej: