Co grozi za stosowanie aparatu rentgenowskiego bez zezwolenia?

We wpisie przeczytasz

Artykuł zaktualizowany: 13 maja 2026 r.

Zastanawiasz się, czy warto zalegalizować aparat RTG i pracownię? A może uważasz, że to właśnie uzyskanie zezwolenia bardziej narazi Cię na kontrole Państwowej Agencji Atomistyki i inne nieprzyjemności?  Jeżeli decydujesz się na działanie niezgodne z przepisami, musisz wiedzieć, jakie mogą być tego konsekwencje. (O szarej strefie przeczytasz też w artykule A może by tak nie legalizować pracowni rentgenowskiej?)

Podsumowanie najważniejszych kwestii poruszanych w artykule

  • Masz RTG? PAA może Cię skontrolować. Są kontrole planowe (i o tych dowiesz się z wyprzedzeniem – choć czasem bardzo krótkim). Ale są też kontrole niezapowiedziane – jeśli PAA podejrzewa nieprawidłowości.
  • Kary realnie od 15 000 zł do 50 000 zł. A prawo pozwala na jeszcze wyższe: obecnie do 445 000 zł dla placówki i do 45 000 zł dla jej właściciela.
  • Nie tylko mandat, ale też przestój. PAA może nakazać natychmiastowe wstrzymanie eksploatacji sprzętu. A wyprostowanie sytuacji może potrwać nawet kilka miesięcy.

Kiedy możesz spodziewać się kontroli?

Państwowa Agencja Atomistyki prowadzi kontrole w dwóch trybach: okresowym lub doraźnym.

Tryb okresowy wynika z planu regularnej kontroli wszystkich podmiotów posiadających zezwolenia na pracę w warunkach narażenia na promieniowanie jonizujące. Podmioty wykorzystujące urządzenia rentgenowskie do celów weterynaryjnych są według planu kontrolowane raz na 10 lat.

Tryb doraźny jest wynikiem doniesienia złożonego przez osoby trzecie lub inne jednostki państwowe (np. Państwową Inspekcję Pracy, Państwową Inspekcję Sanitarną).

Powodów takich doniesień może być wiele. Czasem sąsiedzi zwyczajnie boją się o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich i chcą mieć pewność, że pracownia rentgenowska nie wpłynie negatywnie na ich zdrowie.

Czasem to konkurencja szuka sposobu, żeby utrudnić funkcjonowanie Waszej placówki.

Zdarzają się również kontrole, dla których impulsem była kontrola w podmiocie posiadającym uprawnienia do uruchamiania sprzętu rentgenowskiego. Są to tak zwane kontrole krzyżowe. Dystrybutor sprzętu RTG przekazuje Agencji sprawozdanie ze swojej działalności, a Agencja weryfikuje, czy wszystkie podmioty, u których nastąpiło uruchomienie, posiadają wymagane i właściwe zezwolenia.

Niezależnie od powodów najważniejsze jest to, że kontrole się zdarzają. Dlatego lepiej mieć pewność, że dopełniliście wszelkich wymaganych czynności, które zapewnią bezpieczeństwo oraz zgodność z obowiązującymi przepisami. Tak żeby kontrola nie była koszmarem, który spędza sen z powiek, a jedynie zwykłą urzędową czynnością.

Jakie wysokości kar przewiduje ustawa Prawo atomowe?

Ustawodawca określił maksymalne wysokości kar finansowych za działanie niezgodnie z przepisami. Mogą one wynosić:

  • do 50-krotności wartości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, czyli (zgodnie z pensjami za 2025 rok) ok. 445 tys. zł – dla działalności gospodarczej, czyli tzw. „jednostki organizacyjnej”,
  • do 5-krotności wartości przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, czyli (zgodnie z pensjami za 2025 rok) ok. 45 tys. zł – dla właściciela, czyli tzw. „kierownika jednostki”.

Jak wysokie są kary w praktyce?

W sierpniu 2025 r. wystąpiliśmy do Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej dotyczącej administracyjnych kar pieniężnych nałożonych przez Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki w latach 2022-2025 na placówki weterynaryjne stosujące aparaty RTG. Z udostępnionych nam danych wyłania się jasny obraz – urząd coraz surowiej karze placówki weterynaryjne, a łączna kwota mandatów od 2024 r. drastycznie wzrosła:

  • w 2023 r. łączny wymiar kar nałożonych na jednostki weterynaryjne wyniósł 15 000 zł,
  • w 2024 r. nastąpił gwałtowny skok – PAA nałożyła kary na łączną kwotę aż 180 000 zł,
  • w 2025 r. (według danych do 26 września) łączna suma nałożonych kar osiągnęła 100 000 zł.


Wysokie też są poszczególne kary. Najwyższa kara nałożona na pojedynczą placówkę weterynaryjną w 2024 r. wyniosła 50 000 zł, a w 2025 r. (do sierpnia) – 30 000 zł. Rekordowa kara za stosowanie aparatu do celów weterynaryjnych bez zezwolenia w analizowanym okresie to 25 000 zł.

Co istotne, najniższe mandaty w latach 2024-2025 wynosiły 15 000 zł. Ustawa Prawo atomowe pozwala też pociągnąć do odpowiedzialności finansowej bezpośrednio kierowników jednostek organizacyjnych. PAA korzysta z tego mechanizmu – przykładowo w 2023 r. kary nałożone na kierowników wyniosły łącznie 17 600 zł, a w 2024 r. sięgnęły 19 400 zł.

Do tych statystyk trzeba dodać jeszcze jeden ważny szczegół. Postępowania administracyjne ciągną się latami – od samej kontroli do momentu wydania decyzji o wysokości kary finansowej mija najczęściej od 2 do 4 lat, a znamy przypadki, kiedy sprawy trwały jeszcze dłużej. Jeśli więc kontrola wykazała istotne uchybienia, a przez kolejne miesiące w sprawie panuje cisza, nie oznacza to, że się Wam upiekło. To jedynie efekt przeciągających się procedur urzędowych, które sprawiają, że konsekwencje błędów z przeszłości uderzają w budżet placówki z dużym opóźnieniem.

Skutki administracyjne i wizerunkowe

Dotkliwe kary finansowe to zaledwie część konsekwencji. Jeśli inspektorzy PAA stwierdzą, że aparat RTG był wykorzystywany bez zezwolenia albo niezgodnie z warunkami zaakceptowanymi przez urząd, mogą wydać natychmiastowy nakaz wstrzymania eksploatacji sprzętu. Placówka traci możliwość prowadzenia diagnostyki obrazowej do czasu uzyskania właściwego zezwolenia lub zlikwidowania wszystkich rozbieżności.

W takiej sytuacji trzeba zrealizować zaległe obowiązki, opracować właściwą dokumentację działalności, czasem zamontować w pracowni dodatkowe osłony stałe. A potem jeszcze PAA potrzebuje czasu na rozpatrzenie wniosku i weryfikację realizacji zaleceń pokontrolnych. Wszystko to sprawia, że przestój może potrwać nawet kilka miesięcy.

Dodatkową konsekwencją jest umieszczenie danych jednostki na ogólnodostępnej liście podmiotów działających niezgodnie z przepisami.

Lista wydanych decyzji nadzorczych

Warto mieć także świadomość, że w skrajnych przypadkach za nieodpowiednie postępowanie ze źródłem promieniowania jonizującego grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat (zgodnie z art. 184 Kodeksu karnego).

Czy o planowanej kontroli dowiesz się z wyprzedzeniem?

Kontrole prowadzone w trybie planowym są wcześniej zapowiadane, ale trudno przewidzieć, z jakim wyprzedzeniem. Zdarza się, że inspektorzy dzwonią do placówki miesiąc wcześniej, ale czasem zapowiadają się na 2 dni przed terminem kontroli. Wymusza to utrzymywanie pełnego porządku w dokumentacji pracowni na bieżąco.

Zupełnie inaczej wyglądają kontrole doraźne. W przypadku podejrzeń, że aparat RTG jest stosowany bez zezwolenia, wizyta urzędników Państwowej Agencji Atomistyki jest całkowicie niezapowiedziana. Inspektorzy wchodzą do placówki w trakcie jej pracy, a Ty musisz natychmiast udostępnić pracownię do kontroli i złożyć stosowne wyjaśnienia.

Masz informację o zaplanowanej kontroli PAA? Służymy wsparciem.

Podsumowanie

Stosowanie aparatu RTG bez zezwolenia – w naszej ocenie – po prostu się nie opłaca. Poza dotkliwymi karami administracyjnymi wykrycie nielegalnej pracowni oznacza wstrzymanie jej działalności, koszty pomocy prawnej i miesiące stracone na urzędowe wyjaśnienia. Uregulowanie kwestii formalnych i uzyskanie zezwolenia przed rozpoczęciem pracy z aparatem rentgenowskim to jedyne racjonalne rozwiązanie, które zabezpiecza płynność pracy lecznicy.

Zalegalizuj z nami swoją pracownię rentgenowską. Jak już pisaliśmy, prościej się nie da.

FAQ: Najczęstsze pytania o kontrole PAA

Kogo kontroluje PAA?
Państwowa Agencja Atomistyki kontroluje wszelkie jednostki organizacyjne wykonujące działalność związaną z narażeniem na promieniowanie jonizujące – czyli m.in. placówkilecznice weterynaryjne wykorzystujące do diagnostyki aparaty rentgenowskie. W 2026 r. PAA planuje 37 takich kontroli – ale są też kontrole nieplanowane i tych może być znacznie więcej.
Czy kontrola PAA może być skutkiem donosu?
Oczywiście. Przyczyną takiego donosu może być niepokój sąsiadów albo złośliwość konkurentów. Ale PAA może też np. wyrywkowo sprawdzać klientów dystrybutora sprzętu, który uruchamiał Wasz aparat rentgenowski.
Jaki jest najgorszy scenariusz?
W skrajnym przypadku właściciel idzie do więzienia na 5 lat, a lecznica płaci blisko pół miliona złotych kary. Ale to już naprawdę ekstremum i dotąd się nie zdarzyło. Za to całkiem realne są kary od 15 000 zł do 50 000 zł, duże wydatki na dostosowanie pracowni, przygotowanie dokumentacji i obsługę prawną, a także wiele miesięcy bez diagnostyki obrazowej. Na szczęście można tego uniknąć – regulując kwestie formalne i legalizując pracownię.
Jak uniknąć kontroli?
Jeśli mieliście już kontrolę, przez 10 lat nie grozi Wam kolejna kontrola planowana. Może się jednak oczywiście zdarzyć kontrola doraźna, jeśli urząd podejrzewa, że może wykryć jakieś nieprawidłowości. Kontroli nie da się uniknąć, ale można się do niej przygotować.
Czy cisza po kontroli to dobry znak?
Inspektorzy wykryli nieprawidłowości, a o karze ani słychu? Nie cieszcie się za wcześnie. Od kontroli do wydania decyzji o wysokości kary finansowej może minąć nawet parę lat. Ale co się odwlecze, to nie uciecze.

Newsletter

W naszym newsletterze regularnie wysyłamy informacje przydatne dla lekarzy weterynarii. Zapisz się poniżej:

We wpisie przeczytasz

Newsletter

W naszym newsletterze regularnie wysyłamy informacje przydatne dla lekarzy weterynarii. Zapisz się poniżej: