Czy w lecznicy potrzebny jest inspektor ochrony radiologicznej?

W skrócie – to zależy. Jednym z założeń reglamentacji dostępu do źródeł promieniowania jest zagwarantowanie, że nad źródłem promieniowania w jednostce organizacyjna sprawowana jest należyta kontrola. Odpowiedzialność prawna za zagwarantowanie takiej kontroli spoczywa na kierowniku jednostki, a więc właścicielu firmy. Może on jednak oddelegować nadzór nad źródłami promieniowania do tzw. Inspektora Ochrony Radiologicznej – tj. osoby z aktualnymi uprawnieniami nadanymi przez Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki.

Inspektor Ochrony Radiologicznej – zgodnie z rozporządzeniami Rady Ministrów – jest niezbędny w każdym przypadku, w którym planujemy wykorzystywać źródła promieniowania – z jednym wyjątkiem. Tym wyjątkiem są weterynaryjne pracownie rentgenowskie stosujące aparaty rentgenowskie pracujące wyłącznie w trybie zdjęciowym. A więc standardowe aparaty rentgenowskie stosowane w praktykach weterynaryjnych.

Jeśli zatem uruchamiamy pracownię rentgenowską, w której stosować będziemy aparat pracujący tylko w trybie zdjęciowym – nie musimy mieć inspektora. Jeśli uruchamiamy pracownię rentgenowską, w której zainstalujemy tomograf komputerowy albo na przykład śródoperacyjny aparat ze skopią – urządzenia pracujące w trybie pracy ciągłej – bez inspektora się nie obejdziemy.